Ustaliliśmy zasady pracy:
– żadnych kubeczkowych bulgotków!
– tworzymy pojedyncze, małe i duże bańki mydlane,
– pracujemy w duetach, wspieramy się i zachwycamy zespołowo,
– bawimy się najlepiej jak umiemy!
Tęczowe bańki mydlane niesione wiatrem latały z każdą minutą coraz wyżej…i powoli rozganiamy chmury we wtorkowy poranek.
Było magicznie 🧑🔬
A przy okazji ćwiczyliśmy:
– cierpliwość,
– kontrolę oddechu,
– świadomość całego aparatu mowy.






